Napisz do mnie: dr.fly@gazeta.pl   blogi kulinarne
wtorek, 19 października 2010

Przepis podpatrzony na blogu Nasze życie od kuchni i natychmiast wypróbowany. Muffiny są absolutnym hitem!

muffiny


Składniki:

  • 2,5 szklanki mąki
  • 1/3 szklanki kakao
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1,5 szklanki maślanki
  • 2 jaja
  • 150 g roztopionego masła
  • 125 g posiekanej czekolady z orzechami laskowymi
W jednej misce wymieszać składniki suche, w drugiej mokre. Połączyć zawartość obu misek, na końcu wmieszać posiekaną czekoladę. Masę przełożyć do formy do muffinek wyłożonej papilotkami. piec 20-25 minut w 180 stopniach C.

muffiny
Mniam!
środa, 13 października 2010

Przepis zaczerpnęłam z gazetki Przetwory do naszej spiżarni (09/2010) z serii Biblioteczka Poradnika Domowego. Jestem nowicjuszką jeśli chodzi o przetwory, więc wypróbowałam trzy przepisy na paprykę z czego ten jest pierwszy. Papryka wyszła dobra, tak twierdzi mój mąż ;) A w słoikach wyglądała tak:

papryka miodowa

2 kg dojrzałej czerwonej papryki

Zalewa:

szklanka octu 10 proc.

5 szklanek wody

2 łyżki miodu (może być wielokwiatowy, ale najlepszy byłby aromatyczny gryczany)

5 liści laurowych

2 łyżki soli

po łyżce oleju lub oliwy

po ładnej gałązce natki pietruszki do każdego słoika

Papryki umyć, usunąć gniazda nasienne, osuszyć na papierowym ręczniku, pokroić w podłużne kawałki, ułożyć je pionowo w przygotowanych słoikach. (Ja słoiki porządnie umyłam, przelałam wrzątkiem i wstawiłam na trochę do ciepłego piekarnika). Zagotować ocet z wodą, liśćmi laurowymi, solą i miodem. Gorącą zalewę wlać do słoików z papryką. Do każdego włożyć gałązkę antki pietruszki i dodać po łyżce oleju (oliwy). Słoiki szczelnie zakręcić, pasteryzować 15 minut. (Ja nie pasteryzowałam. Zakręciłam słoiki i zostawiłam denkami do dołu do ostygnięcia. Słoiki się zamknęły a papryka się nie popsuła.)

Prawda, że ładna? ;)

papryka w miodzie

piątek, 08 października 2010

W tym roku dostałam mnóstwo papryki od znajomych, którzy mają szklarnię i sami hodują pyszne warzywka. Spora część trafiła do słoików, trochę na leczo no i wreszcie postanowiłam spróbować papryki faszerowanej.

papryka faszerowana

Piękne papryki dokładnie umyłam, odcięłam czubki i wyjęłam nasiona. Mięso mielone przygotowałam podobnie jak na kotlety mielone, wymieszałam je z bułką tartą, jajkiem i przyprawami. Dodatkowo dodałam pokrojone i podsmażone pieczarki. Napełniłam papryki farszem mięsnym, dokładając (za namową koleżanki) po kilka kawałków sera fety na spód, ale bez sera też byłyby pyszne ;) Przykryłam nafaszerowane papryki czubkiem wcześniej odciętym, ułożyłam je na blasze, podlałam troszkę wodą i wstawiłam do piekarnika. Piekłam około godzinę w temperaturze 200 stopni. Ponieważ to był pierwszy raz nie chciałam dorzucać niczego innego do smaku, żeby nie przedobrzyć. Następnym razem jednak postaram się danie urozmaicić :) Jeśli macie jakieś podpowiedzi, chętnie skorzystam :)

Pyyyyycha!

papryka faszerowana