|
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Inspirują mnie:
Kulinarnie, nie blogowo:
SPIS PRZEPISÓW
|
sobota, 05 listopada 2011
Kolejny przepis z fantastycznej książki "The little big cook book". Wspaniały deser, bardzo słodki, z sosem budyniowym własnej roboty. Mniam!
6 dużych gruszek (u mnie Konferencje) 1 i 1/2 szklanki / 300 g cukru szczypta cynamonu Budyń: 5 żółtek 3/4 szklanki / 150 g cukru 1/3 szklanki / 50 g mąki 2 szklanki / 500 ml mleka 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii szczypta soli 125 g deserowej lub ciemnej czekolady 4 łyżki śmietanki 12% 6 ciasteczek amaretti (użyłam płatków migdałowych i "brzydkich" ciastek, ale czytałam, że amaretti są do kupienia w Lidlu)
Gruszki obrać, umieścić w całości w wysokim garnku. Zalać zimną wodą, żeby były przykryte, dodać cukier i cynamon. Gotować na małym ogniu, aż będą miękkie, ale nie rozlatujące się. Wyjąć z garnka i ostudzić. Ubić żółtka z cukrem, aż będą jasne i wmieszać mąkę. Mleko zagotować z solą i wanilią i wlać do jajek. Gotować na bardzo małym ogniu, mieszając, aż zgęstnieje, potem wlać do glinianego naczynia i dokładnie przykryć (folią lub plastikową przykrywką), odstawić. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Śmietankę zagotować i dodać do czekolady. Budyń podgrzać i rozlać do salaterek, gruszki pokryć czekoladą, ułożyć na budyniu i posypać rozkruszonymi amaretti. Smacznego :)
Pears with chocolate sauce: 6 large ripe yellow pears (Kaiser or Williams) 1, 1/2 cups / 300 g sugar dash of cinnamon
Custard: 5 egg yolks 3/4 cup / 150 g sugar 1/3 cup / 50 g all-purpose / plain flour 2 cups / 50 ml milk 1 tsp vanilla extract dash of salt 4 oz / 125 g semisweet / dark chocolate 4 tbsp light / single cream 6 amaretti cookies
Peel the pears, and without removing the cores, place them whole, in a high-sided, narrow saucepan. Cover with cold water, stir in the sugar, and dash of cinnamon. Leave on low heat until cooked but still firm. Remove from the saucepan and let cool. Whisk the egg yolks and sugar until pale in color, then stir the flour. Bring the milk to a boil with the salt and vanilla. Stir the milk into the egg mixture, and cook over very low heat, stirring constantly, then pour into an earthenware pot, cover with plastic wrap (cling film) so that it touches the surface, and set aside. Melt the chocolate in the top of double-boiler over hot, not simmering water. Bring the cream to a boil then use it to dilute the liquid chocolate. Remove the plastic wrap, warm the custard, and pour it into individual dishes. Serve the pears covered with the melted chocolate, on the bed of custard, and sprinkled with the crumbled amaretti cookies.
niedziela, 23 października 2011
Mniamniuśne! ;)
filet z kurczaka przyprawy boczek wędzony w plasterkach
Filet kroimy w paski, przyprawiamy wg uznania. Zawijamy w plasterki boczku. Nadziewamy na patyczki od szaszłyków i pieczemy w piekarniku :) Moi goście byli zachwyceni. Danie mało skomplikowane a bardzo dobre i sycące.
poniedziałek, 10 października 2011
Przepis wzięty z Kuchni.tv, mojego ulubionego programu tv :) Bruschetta jest pyszna!
100 ml oliwy sól pieprz 2 - 3 pomidory czosnek bazylia
Obrać pomidory ze skóry i pokroić w kostkę. Poszatkować bazylię i pół ząbka czosnku. Wszystko wymieszać. Jeśli nie je się od razu, lepiej nie solić, bo pomidory szybko puszczają sok. Podawać na zgrillowanej ciabacie z masłem lub bez. (Ja podałam na podpieczonej w piekarniku bagietce z masłem. Pycha! Do pięciu pomidorów dodałam 1,5 ząbka czosnku :))
sobota, 01 października 2011
Przepis dostałam od sąsiadki. Ogórki są lekko słodkawe, ale jednocześnie nie tracą swojego smaku. Bardzo mi smakowały, postanowiłam zrobić kilka słoików i wcale nie żałuję!
1 l wody 3/4 szklanki octu 1,5 szklanki cukru 2 łyżeczki soli 5 łyżeczek musztardy ziele angielskie (3 ziarenka na słoik litrowy) liść laurowy (1) pieprz czarny ziarnisty (4 ziarenka) koper ogrodowy 1 ząbek czosnku kolendra gorczyca
Ogórki obrać i pokroić na cztery części i ułożyć w słoikach razem z przyprawami. Wodę z octem, cukrem, musztardą i solą zagotować. Gorącą zalewą zalać ogórki. Pasteryzować 8 minut. Ja nie pasteryzowałam, zakręciłam słoiki i odwróciłam do góry dnem, zostawiłam do ostygnięcia. Ogórki można jeść już na następny dzień. Smacznego!
czwartek, 29 września 2011
cebula 4 łyżki mąki jajko sól czosnkowa / mieszanka włoska (zioła) sól olej 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia woda
Cebulę pokroić w krążki i osuszyć na ręczniku papierowym. Mąkę, jajka, przyprawy, sól i proszek i wodę wymieszać na ciasto o konsystencji gęstej śmietany. Cebulę zanurzać w cieście i smażyć na złoto. Część moich krążków usmażyłam z solą czosnkową, a drugą część z mieszanką włoską (Italian Seasoning - majeranek, bazylia, tymianek, oregano i rozmaryn). Bardzo dobra przekąska :)
|